KsiądzKazaniaŚwiętaPięć warunków dobrego Wielkiego Postu

Pięć warunków dobrego Wielkiego Postu

Środa Popielcowa

Kwaczała, 25.02.1998

 

I rozpoczął się Wielki Post.

W II wieku trwał 40 godzin, w III w. tydzień, w IV już 40 dni.

Kościół czytał Ewangelię.

Skoro Jezus 40 dni przygotowywał się do publicznej działalności, to my przez 40 dni będziemy się przygotowywać do największego święta Wielkiej Nocy.

Jak przeżyć najlepiej te 40 dni?

Jest pięć warunków dobrego Wielkiego Postu.

 

Pierwszy – to rachunek sumienia. Trzeba sobie postawić pytanie, co jest w moim życiu najważniejsze? Czy ja naprawdę wierzę? Czy tylko mi się zdaje? Co jest z moim chrześcijaństwem? I co mnie odciąga od Boga?

 

Drugi warunek – to żal, żal za te wszystkie chwile, w których goniliśmy za tym, co i tak szczęścia nie daje. I tu Kościół daje nam popiół. Już od niepamiętnych czasów w egipskiej krainie płynącego Nilu, pustynnej Arabii i wyspiarskiej Grecji posypywano głowy popiołem. To znak żalu i osobistego bólu z powodu moich grzechów. W Kościele znamy ten obrzęd od VII wieku. Na dobre wprowadził go papież Urban II w wieku XI.

 

Trzecim warunkiem – jest postanowienie poprawy. Tysiące ludzi podejmuje dziś przed ołtarzem osobiste postanowienia. Można się wyrzec jakiejś przyjemności, np. słodyczy czy kawy lub oglądania telewizji. Można zbierać ofiarę na jałmużnę postną. Można postanowić sobie pomoc w nauce, w domu, odwiedziny u zapomnianej rodziny, rozmowę z nie lubianą osobą. Zresztą sami potraficie wymyślić jakieś postanowienie i ofiarować je w intencji zmarłych o zbawienie lub żywych o nawrócenie czy inną szczególną łaskę.

 

Czwartym warunkiem – jest wyznanie grzechów. Będzie czas spowiedzi. Ważne jest jednak, żeby wyznać w swoim sercu ten najważniejszy, główny grzech mojego życia. Co mnie przede wszystkim odciąga od Boga? Powiedzmy to sobie.

 

Piątym warunkiem – jest zadośćuczynienie. Przeprośmy, jeżeli skrzywdziliśmy, poświęćmy więcej czasu, jeżeli zaniedbywaliśmy. Tu trzeba więcej życzliwości i otwartości. Nie skąpmy serca dla drugiego człowieka.

 

Do tych pięciu warunków jakie Kościół nam dziś ukazuje, żeby nikt z nas nie zmarnował Wielkiego Postu, Pismo św. dodaje jak refren powtarzające się słowa: „nawróćcie się”.

Dokąd idziesz człowieku?

Do bogactwa?

Do kariery?

Do władzy?

Do przyjemności?

Jeśli na tej drodze nie spotkałeś Chrystusa, to zawróć, bo nie warto iść drogą donikąd.

Podobne