Menu Zamknij

Miłość bezwarukowa

11 Niedziela zwykła

Kolegiata św. Anny, 18.06.2017

 

Zapomniałem nagrać wczorajsze kazanie, ale myśli były mniej więcej takie:

1. Bóg kocha bezwarunkowo. Co zrobili Żydzi, żeby zostać nazwani królewskim kapłaństwem i narodem wybranym? Nic. Co zrobili, żeby to właśnie ich Bóg wyprowadził z Egiptu a nie inne narody z innych imperiów? Nic. Historia narody wybranego, to historia miłości bezwarunkowej.

2. Bóg kocha bezwarunkowo. Co zrobili grzesznicy, żeby Chrystus umarł za nich? Nic. A co bezbożni, słabi, wrogowie Boga? Nic. A jednak Chrystus umarł za nas wtedy, kiedy byliśmy grzesznikami.


3. Bóg kocha bezwarunkowo. Co zrobiły owce zagubione, żeby Bóg zlitował się na nimi i posłał pasterzy? Nic nie zrobiły.


4. Bóg kocha bezwarunkowo. To nie znaczy, że niemądrze, bo wybiera akurat Dwunastu. To nie znaczy, że nielogicznie, bo posyła tylko swych uczniów. To nie znaczy, że chaotycznie, bo każe iść najpierw do Żydów a nie do pogan albo Samarytan. To nie znaczy, że niemożliwie, bo mówi „darmo dawajcie” tylko do tych, którzy „darmo otrzymali.”


5. Bóg kocha bezwarunkowo. To nie znaczy, że wszystko jedno jak odpowiemy na tę miłość. Bo prawie wszyscy Żydzi umarli na pustyni, chociaż byli kochani bezwarunkowo. Bo Judasz ostatecznie się powiesił, chociaż był wybrańcem. Ale bez względu na to jak odpowiemy na Bożą miłość, Bóg kocha i będzie zawsze kochał bezwarunkowo.


[Kto kocha bezwarunkowo jest jak Jezioro Galilejskie, co przyjmuje i oddaje wodę, więc jest zawsze żywe. Kto nie kocha bezwarunkowo jest jak Morze Martwe. Bierze a nie daje. Więc nie ma w nim życia.]


6. Bóg kocha bezwarunkowo. Dlatego być chrześcijaninem oznacza kochać bezwarunkowo. Sąd zostawić Bogu a sobie miłość. Co ludzie z nią zrobią to ich sprawa i ich konsekwencje. My mamy po prostu kochać.


7. Bóg kocha bezwarunkowo. Jeśli więc nie kocham innych bezwarunkowo, to jest to najlepszy dowód na to, że nie jestem jeszcze boski, nie jestem jeszcze chrześcijański. Muszę zatem wrócić do Boga i doświadczyć tak Jego bezwarunkowej miłości, żeby móc dawać ją innym, bo tylko ten, kto „darmo otrzymał, może darmo dawać”, tylko ten, kto został ukochany bezwarunkowo, może bezwarunkowo kochać.

Opublikowano w Rok A